sobota, 6 lipca 2013

Wróciłem

Wybaczcie, za tak długą przerwę w pisaniu..
Bardzo dużo się działo, przez dłuższy czas nie miałem dostępu do internetu..
Chłopak mnie zostawił, złapałem doła i probowałem się zabić.
I siedziałem w psychiatryku dwa miesiące prawie.
Jednakże, z powodów zdrowotnych, wypisali mnie.
Nawet nie wiecie jak sie z tego cieszę, że nie muszę tam przebywać c:
Po wyjściu z psychiatryka, okazało się, że zostało mi około dwa miesiące życia..
A ja, jestem idiotą..
Umrę samotnie.
Z każdym dniem gorzej się czuję, ale postaram się w najbliższym czasie coś dodać...
Hmm.. Jeśli ktoś z was chciałby popisać ze mną..
To moje gadu : 33433413 .
Piszcie śmiało..
I mam prośbę, napiszcie wtedy, że jesteście z bloga.
To tyle..

5 komentarzy:

Shinoichi pisze...

boże... już na serio myślałam, że nie żyjesz... wchodziłam na bloga jakieś dziesięć razy dziennie (jak nie więcej). boję się o ciebie... obiecuję, że jutro napisze na gadu ...

Anonimowy pisze...

Dlaczego... ja w to nie wierze...(szloch,szloch) czytam twojego bloga od około pół roku. Wchodziłem tu około 5 razy na tydzień (jeśli nie więcej). Biedak. nie wiem co powiedzieć... nic cie już nie pocieszy. Może wrócisz do zdrowia i
znajdziesz prawdziwą miłość swego życia, która zostanie z tobą do końca życia.
Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia. Liczę na ciebie i jak umrzesz to sam się załamie


Proszę wróć do zdrowia
Daniel

MaciekEmox3 pisze...

Daniel, masz gadu gadu?
Chętnie bym popisał z Tobą...
yhh
33433413 <~ to moje gadu gadu jakby co..
Hmmm.
Założyłem nowego bloga
http://lets-kill-me-world.blogspot.com
zapraszam c:

Karoru Wagner pisze...

Widzę, że sporo się pozmieniało podczas mojej nieobecności...
Cieszę się, że wróciłeś, cieszę się, że wróciłem, ale coś nadal mi tu nie pasuje.
Pozdrawiam, Karol W.

Anonimowy pisze...

Wróć na tego bloga i dokącz te opowiadania proszę :(